Wasz dorobek koncertowy

to wszystko o czym chcesz napisac nie mogąc zdecydować sie na żadną z powyższych kategorii, a co ma jakikolwiek związek z zespołem Dżem

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Gość

Postautor: Gość » pn mar 10, 2008 8:31 pm

QuorthoN pisze:
Armin pisze:
QuorthoN pisze:Buahaha, interesujący temat.



No własnie :P To może lepiej byłoby żeby głos zabierali ludzie, którzy byli na jakichś hiperkoncertach typu Metallica, Ozzy itd. (w kraju i poza nim..) - i trochę o nich opowiedzieli...bo co kogo obchodzi, że pan X był na Mandarynie 2 razy a pani Y na Stachurskyym 55 :wink:


Otóż to , kogo obchodzą jakieś wyliczanki? Juz lepszy byłby temat pn. "Mój najlepszy koncert w zyciu" albo "Moje najlepsze koncerty w życiu" . Kilku gimnazjalistów czy też licealistów wrzuci tutaj 30 koncertów jakie im sie udalo w ich krótkim zyciu zaliczyć i myslą ze : po pierwsze zabłysną, po drugie - że kogokolwiek to obchodzi.


wiec sobie zapodaj taki temat i problem z głowy i nie czepiaj sie tego
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: Adi » pn mar 10, 2008 9:24 pm

ja w tym temacie nie mam sie czym chwalic.
bywam sobie czasem na Dzemie, TSA, OZetach, Perfectach, Maanamach, Ridersach i kiedys zdarzylo mi sie byc na Creejach :P
jak widac only polskie podworko :wink:
Ostatnio zmieniony pn mar 10, 2008 9:27 pm przez Adi, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Postautor: Gość » pn mar 10, 2008 9:25 pm

to tak jak ja Adi. Nie warto marnowac kasy na wieksze koncerty :P
Awatar użytkownika
borszysz
Posty: 1020
Rejestracja: śr sie 04, 2004 8:17 am
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: borszysz » pn mar 10, 2008 9:53 pm

No nie jestem do konca przekonany kto tenże poziom gimnazjalisty reprezentuje:) Bynajmniej ja się takowym nie czuję od paru ladnych lat. Pozdrawiam
Pozdrawiam!
Wojciech "Borszysz" Mirek

Stowarzyszenie Oficjalny Fan Club zespołu Dżem
"Skazani na bluesa"
http://www.skazaninabluesa.pl
w.mirek@skazaninabluesa.pl

www.HOODOOBAND.pl
Gość

Postautor: Gość » pn mar 10, 2008 9:55 pm

ja tak samo jak Borszysz od gimnazjum troche mnie dzieli
ps. jeszcze Kobranocka wpadla mi do glowy z takich znanych
Gość

Postautor: Gość » pn mar 10, 2008 10:21 pm

No az takiej pamieci nie mam ze6y zliczyc wszystkie koncerty
w samej Trojce pewnie kilkadziesiat ale pierwszy to owszem
wymienie Jakos koniec lat 80tych koncert Lady Pank na stadionie
Legii a potem to juz poszlooooooooooooooooooooooooooooooo
i nawet sie kreci : )A jeszcze wymienie najgorszy CHEMICAL B.
Basy ktos dal takie ,ze 6udki z hot dogami 100m dalej sie
trzesly.A najlepszy hmmm chyba Dire Straits ale to juz dawno.
Awatar użytkownika
goebbels
Posty: 91
Rejestracja: sob maja 08, 2004 10:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Postautor: goebbels » wt mar 11, 2008 8:33 am

Przede wszystkim szacun dla gości, którzy pamiętają wszystkie koncerty razem z datami - rozumiem, że kolekcjonujecie bilety :D

Jeżeli chodzi o moje koncerty - oczywiście Dżem wiele razy - w tym wszystkie w Białymstoku od 4 lat.
Te najbardziej niezapomniane - Hey w Bielsko-Białej - mój pierwszy koncert w życiu. Trasa promująca album "Ho". Jako support Big Day. Niesamowite przeżycie. Banach i Żabiełowicz w szczytowej formie.
Poza tym - Whitesnake w Spodku - Coverdale miał chyba słabszy dzień bo charczał zamiast śpiewać ale ogólnie koncert OK.
No i best of the best - Page i Plant w Spodku - mistrzostwo świata, rzucił mnie na kolana i pozbawił szczęki. Inni mogą sobie grać, ale oni pokazali kto tak naprawdę ten cały hard rock wymyślił. No i Robert Plant - w wyjątkowo dobrej formie wokalnej, o wiele lepszej niż to słychać na płytach "Unleaded" czy "Walking into Clarksdale"
Gość

Postautor: Gość » wt mar 11, 2008 2:26 pm

po pierwsze odczepić się proszę od gimnazjalistów (od licealistów też możecie ;P ) ;)
po drugie to dżemów było w trzy i trochę i tak jak większośc chodze na polskie kapele, pomiajac Wieczory bluesowe w DK gdzie zjezdzaja sie kapele z całego świata ;)
Na zadnym wiekszym koncercie jakiegos hipersuperowego zespołu nie byłam bo zwyczajnie masówki za taką cenę mnie nie kręcą ;)
Gość

Postautor: Gość » wt mar 11, 2008 2:45 pm

goebbels pisze:Przede wszystkim szacun dla gości, którzy pamiętają wszystkie koncerty razem z datami - rozumiem, że kolekcjonujecie bilety :D


to ba ze kolekcjonuje :D
Gość

Postautor: Gość » śr mar 12, 2008 9:46 am

jeszcze przypomnialo mi sie Golden Life i Harlem (nie bylem na calym ale Świat w obłokach zagrali jeszcze i to sie liczy :P)
Gość

Postautor: Gość » śr mar 12, 2008 1:54 pm

JednaZNiewielu pisze:po pierwsze odczepić się proszę od gimnazjalistów (od licealistów też możecie ;P ) ;)


Obrazek

goebbels pisze:i best of the best - Page i Plant w Spodku - mistrzostwo świata, rzucił mnie na kolana i pozbawił szczęki.


Cholernie Ci zazdroszcze ObrazekObrazek
Gość

Postautor: Gość » pt mar 14, 2008 7:31 pm

coma x2
muzyka konca lata x2
pidzama porno
farben lehre x2
akurat
hey
ksu
kult x2
kazik
habakuk
sdm
ira
wlochaty
leniwiec
lady pank
hurt
happysad
indios bravos
myslovitz x2
armia
penny lane
strachy na lachy x2

najblizszy...jutro Dzem;)
Ostatnio zmieniony sob mar 15, 2008 8:06 pm przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
tomkez
Posty: 40
Rejestracja: pt mar 14, 2008 7:38 pm
Lokalizacja: Gdzieś tam

Postautor: tomkez » pt mar 14, 2008 8:05 pm

Cześć wszystkim...jestem tu nowy to mój pierwszy post na tym forum, choć czytam go od 2004 roku :p. Dzisiaj postanowiłem się zapisać. Od razu z grubej rury mogę się czymś pochwalić 8)
Dżem - 1998 (Aramis Krosno z Jackiem Dewódzkim), 1999 (Bursaki Krosno z Jackiem Dewódzkim), 2002 (Akademia Rzeszów już z Maćkiem Balcarem), 2002 (Juwenalia Rzeszów) 2003 (Tychy Paprocany), 2003 (Akademia Rzeszów), 2004 (Tychy Paprocany - to był najlepszy koncert Dżemu jaki słyszałem i widziałem, pamiętacie?? ze skrzypaczką, kurtką Ryśka, Niewinnymi i Bastkiem śpiewającym Malarza, tak, że ludzie wokół zaczęli mieć mokro w nosach ;-), 2005 (Rzeszów Juwenalia), 2005 (Strzyżów) , 2006 (Krosno-Armagedon - ten był najsłabszy), 2007 (Rzeszów-Pod Palmą) i jutro w Rzeszowie - pod Palmą. Poza tym Cree trzy razy, TSA trzy razy, Myslovitz raz, Harlem dwa razy i inne zespoły grające na festiwalach na Paprocanach w latach 2003-2005. Lady Pank pięć i pół raza, T-LOVE raz, Hey dwa razy, IRA dwa razy, Budka suflera raz, OZ dwa razy, Kombii raz, Acid Drinkers dwa razy, David Gilmour raz, Metallica raz.
Gość

Postautor: Gość » sob mar 15, 2008 12:30 am

tomkez pisze:Cześć wszystkim...jestem tu nowy to mój pierwszy post na tym forum, choć czytam go od 2004 roku :p. Dzisiaj postanowiłem się zapisać. Od razu z grubej rury mogę się czymś pochwalić 8)
Dżem - 1998 (Aramis Krosno z Jackiem Dewódzkim), 1999 (Bursaki Krosno z Jackiem Dewódzkim), 2002 (Akademia Rzeszów już z Maćkiem Balcarem), 2002 (Juwenalia Rzeszów) 2003 (Tychy Paprocany), 2003 (Akademia Rzeszów), 2004 (Tychy Paprocany - to był najlepszy koncert Dżemu jaki słyszałem i widziałem, pamiętacie?? ze skrzypaczką, kurtką Ryśka, Niewinnymi i Bastkiem śpiewającym Malarza, tak, że ludzie wokół zaczęli mieć mokro w nosach ;-), 2005 (Rzeszów Juwenalia), 2005 (Strzyżów) , 2006 (Krosno-Armagedon - ten był najsłabszy), 2007 (Rzeszów-Pod Palmą) i jutro w Rzeszowie - pod Palmą. Poza tym Cree trzy razy, TSA trzy razy, Myslovitz raz, Harlem dwa razy i inne zespoły grające na festiwalach na Paprocanach w latach 2003-2005. Lady Pank pięć i pół raza, T-LOVE raz, Hey dwa razy, IRA dwa razy, Budka suflera raz, OZ dwa razy, Kombii raz, Acid Drinkers dwa razy, David Gilmour raz, Metallica raz.


Całkiem imponujące osiągnięcie. Spoglądając na Twój dorobek muszę stwierdzić, że już wiele razy spotykaliśmy się na tych samych rzeszowskich koncertach DŻEMU:D



Co do zarzutów niektórych, że głupi temat, że warto byłoby pisać o koncertach gwiazd zagranicznych... Co za zrzędy z was :lol:
Problem w tym, że do zaścianka Europy prawie nikt z "wielkich gwiazd" nie przyjeżdża... Nic więc dziwnego, że większość osób nie może pochwalić się udziałem w imprezie o takiej randze. A gdyby głos zabierali tylko ci, którzy mieli taką okazję, pewnie temat zakończyłby się na kilku postach :wink:

A poza tym "powiedz mi na jakim koncercie byłeś/-aś, a powiem ci kim jesteś", więc jak dla mnie ciekawy temat pozwalający lepiej poznać dżemowych ludzi :lol:


Peace!
Awatar użytkownika
WPrek
Posty: 293
Rejestracja: wt lut 03, 2004 6:56 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Postautor: WPrek » sob mar 15, 2008 11:55 pm

U koncertów na których byłem nie zliczę... Nie mogę powiedzieć, który koncert był najlepszy, bo nie wiem co miałbym brać pod uwagę. To jak dobrze się bawiłem, czy to jak muzycy grali, czy to jaki klimat panował itp.?
Niemniej niezapomniane: jeśli chodzi o DZEM, to juwenalia 2002 w Lodzi (+ jeszcze Oddział Zamknięty), Tychy ze skrzypaczką, Zabrze dla Pawła, Ten Years After w Rawie Maz. 2004, Budgie w Stodole 2003 - porównując supportujące TSA wypadło jak mysz kościelna na weselu 8)
Na żywo najlepsze głosy to Nosowska z Hey i Grzesio Kupczyk z CETI/Turbo...
Natomiast najgorsze głosy live, to jednak Balcar na niektórych koncertach.
Najciekawsze koncerty dawało SBB, a na drugim biegunie wymienię Cree - nie wytrzymałem z nudów ani jednego całego koncertu.
Z większą łatwością wymienię najgorsze koncerty: Sting na Torwarze 2005 i Gilmour w Gdańsku 2006 - czyli duże imprezy z ludźmi pałętającymi sie w niewiadomym celu oraz wszystkie te koncerty na których byłem sam i trzeźwy.

Wróć do „Inne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości