weekendowa wyprawa beskidzka:)

Masz jakiś pomysł, podziel się nim z innymi

Moderator: smar666

Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: alegorn » czw sie 19, 2010 12:52 pm

ahoj :)

gdyby ktos mial czas we wrzesniu - to zapraszam na rajd poloniny
sporo tras (jeszcze beda sie pojawiac) ciekawa okolica, zgrupowanie, swietna zabawa :)

j.

ps znajomy (trasa zlap bakcyla) ma problem w nadmiarze uczestniczek płci pieknej ;) wiec panowie.... ;)
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]
Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: alegorn » wt lis 02, 2010 4:12 pm

hmmmm chyba ostatni raz sie odzywam w tym temacie - bo i tak nie ma odzewu..

sudety, dokladniej masyw snieznika, 11-14 listopad..

kogo interesuja szczegoly - zapraszam na priv.

j.
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]
boston

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: boston » wt lis 02, 2010 7:40 pm

Al, chętnie bym z Tobą poszła na koniec świata ale zlituj się.... połowa listopada :? ....chyba, że jesteś w mocy zdecydowanie spłaszczyć te Sudety i zamienić ten smutnawy miesiąc na np....maj :roll: :lol:
Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: alegorn » śr lis 03, 2010 1:50 pm

aj, tozto jedna z lepszych por (a rozruzniamy na dobre i bardzo dobre ) by sie wybrac w gory!!! :) przyjemnnie, malo ludzi sie paleta pod nogami... sama radosc ;)
no ok, zapodam dokladniejsze info..:

plan:
sudety::masyw śnieżnika
...
--------edit----------
zakupy zrobione, plecak konczy sie pakowac..... pogoda zmowiona - czas jechac...
cala noc w drodze, ktory to juz raz....? dziwne, ze od pewnego juz czasu - mniej jest wypraw, takich koncertowych... o wiele wiecej jest tych wypadow w gory, czesto samotnych,ot, na kilka dni... wyrwac sie z miasta, wyjechac w miesca gdzie cywilizace, to sie podziwia, ale z daleka, a czlowiek spotkany w gluszy - jest zyczliwy i pomocny, i tak jak majster bieda przysiada sie do ogniska, by sie ogrzac, napic cieplej herbaty.... spytac o szlak, jaki masz za soba, o dalsza droge... podpowie gdzie mozna sie na sianie przenocowac.... a czasem... po prostu posiedziec i pomilczec..

zastanawia mnie czesto - dlaczego dopiero tak z dala od ludzi - mozna spotkac czlowieka.....
a koncerty...... te, na ktore czasem natkniesz sie niespodziewanie w schronisku, lub grane przy ognisku - niczym nie ustepuja, tym komercyjnym... moze ustepuja technicznie zarowno, jesli chodzi o umiejetnosci jak i mozliwosci techniczne - ale czesto jakze autentyczne w przekazie.... w checi grania...

eeh, czas najwyzszy wyjechac, odegnac jesien, spojrzec z dala, z gory, na to co pozostalo tam, w dole...

wracam w niedziele!
a przynajmniej taki jest plan.
j.
------------------ edit

no i juz z powrotem..

snieznik zaskoczyl pozytywnie.. na kilku frontach ;)
schronisko - w pierwszej chwili sprawilo wrazenie malo przytulnego - ale na szczescie okazalo sie schroniskiem z rodzinnymi tradycjami, gdzie drzemie duch, jaki panowal w dawnych czasach, gdy bellon jeszcze grywal na tym swiecie...ot, po prostu, okazalo sie schroniskiem, i to schroniskiem dla ludzi... a nie lokalem w gorach... :)

ludzie...
no tak, czego mozna sie spodziewac w listopadzie...? z pewnoscia nie bedzie pan w szpilkach ;) ekipa gorolazow stawila sie tlumnie, nawet jesli brakowalo niekiedy doswiadczenia - to nie brakowalo checi...

dawno juz nie wyspiewalem tulu piesni legionowych (w koncu 11.XI zobowiazuje)... pozdrowienia dla 7 listopadowej wyprawy zielonogorskiej! panowie nie dali sie prosic by raczyli zagrac.... 3 gitary + ok 6 grajacych - sprawia ze jesienne wieczory, wysoko w gorach, przy czeskich browarze - bylo czyms, dla czego warto bylo byc.. do zobaczenia gdzies na gorskim szlaku!

snieznik - przywital jesienia... rankiem obudzil juz zima.. brak ludzi na mniej uczeszczanych szlakach, duze mozliwosci do lazegi poza szlakami, czy po czeskiej, czy polskiej stronie.... lesne sciezk, spotkanie oko w oko z kozica, swiezy snieg na ktorym widac tropy wilka(?) psa(?).. powroty o zmroku...
warto bylo!..
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]
Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: alegorn » czw lut 03, 2011 5:46 pm

jakby nikt nie mial nic lepszego do roboty w 3 tydzien lutego - zapraszam na wyprawe w beskid niski... masa frajdy, niesamowite wrazenia, beskidzkie zimowe widoki sympatyczne towarzystwo.... ;)..
no i cerkwie.., stare cmentarzyska... gory... doliny..eeeeh. :]
klik
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]
Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: alegorn » śr maja 25, 2011 4:28 pm

tradycyjnie ;)

gdyby kogos interesowal tygodniowy wypad w bieszczady - to zapraszam, od 4 do 12 czerwca, bedziemy sie wloczyc po szlakach i bezdrozach, gorach i dolinach, w tychze jak pieknych okolicach :)

kontakt na priv

pozdrawiam,
jacek.
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]
Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: alegorn » pn wrz 12, 2011 3:53 pm

http://rycerzowa.pttk.pl/ , zakladka najblizsze imprezy

ja sie wybieram, chocby dla samego bez jacka, przy okazji troche sie po okolicy przespaceruje.. (wybieram sie tam na tydzien:) )

j.
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]
Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: alegorn » śr lut 29, 2012 2:21 pm

na przelomie maja i czerwca wybieram sie na dwutygodniowa lazege po moich ulubionych gorach - bieszczady i beskidzie niskim..

mam zamiarar odwiedzic pare nie istniejacych juz wiosek, wdrapac sie na pare grzbietow, odszukac cerkwiska, stare cmentarze....
miejsca do ktorych nie trafisz inaczej jak z mapa i kompasem w reku..
gdyby ktos chcial sie podlaczyc, a nie boi sie chodzenia z plecakiem przez caly dzien, spania pod namiotem w gluszy, nie ma oporow przed myciem sie w strumieniach, potrafi sie obyc bez cywilizacji przez kilka dni, a przede wszystkim jest niemarudnym i wesolym towarzyszem to niech sie ze mna kontaktuje ;)

poki co mam jedynie zarys co chce zobaczyc w bieszczadach
tarnawa- ruiny cerkwi,gruszka,hoczew grodzisko,średnia wies - ruiny cerkwii,bereżka ruiny cerkwii, cmentarz, fort, patrola, bania,żernica wyżna - cerkiew,baligród - cerkiew, kirkut,kamienna góra,huczwice - cmentarz,jeziorko bobrowe,rabe - cmentarze,gołoborze,rez. cisy na górze jawor,rez cisów wornikówka,steznica, radziejowa, tyskowa,łopienka,łopiennik,cisna,kolejka,balnica,solinka, wola michowa - kirkut,smolnik,łupków tunel...

nad niskim jeszcze pracuje, zreszta pewnie i plan na bieszczady bedzie ulegal korekcie

smar? mysza? moze tym razem ? ;)
j.
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]
Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: weekendowa wyprawa beskidzka:)

Postautor: alegorn » pn lip 15, 2013 3:26 pm

stary temat, ale czemu nie odświeżyć.

zachęcam do wyjazdu w góry :]
prowadzę kilka tras, zapraszam.
najbliższa - to Beskid Żywiecki
kolejna to już Bieszczady

teoretycznie wyjazd i powrót z warszawy, ale da się to zsynchronizować :)
do zobaczenia, czy to w górach, czy na koncertach!

pozdrawiam,
Jacek.
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]

Wróć do „Propozycje”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości