Strona 3 z 3

Re: Fan Clubowy kalendarz

: śr sty 21, 2009 12:41 am
autor: smar666
Ale majówka jest zawsze pod koniec maja i to raczej na 100% się nie zmieni. Na koniec czerwca to właśnie jest sesja, która w zależności od uczelni trwa od początku czerwca, nawet do pierwszych tygodni lipca. Dlatego taki termin odpada. Poza tym za niecały miesiąc jest festiwal, co także obniżałoby frekwencję.

A co do samego kalendarza to temat nie umarł. Ale pozwólcie, że do niego wrócę za jakiś tydzień - obecnie się egzaminuje :wink: Sesja trwa...

smar666

Re: Fan Clubowy kalendarz

: śr sty 21, 2009 10:34 am
autor: Gość
smar, to powodzenia ;). u mnie rodzeństwo wujeczne się egzaminuje i mają dość ;P

Re: Fan Clubowy kalendarz

: śr sty 21, 2009 6:20 pm
autor: Gość
Powodzenia Smar ! :)

A tak w ogóle to ładne zdjęcie na avatarze :D:D

Re: Fan Clubowy kalendarz

: śr sty 21, 2009 9:38 pm
autor: gel16
Akil pisze:No to co do tych terminów majówki to ja proponuje koniec czerwca- początek lipca, tak żeby już w miare po sesji było i żeby wszyscy byli na luzie, i w ogóle będzie ciepło więc i słońca więcej, zdjęcia ładniejsze w przewiewnych ciuszkach a nie przywalone kurtkami i szalami, że nie widac kto jest kto :roll:
A miejsce to może góry jakieś, łąki, drzewka.. taka ładna sceneria :lol:
Ale to tylko propozycja taka :wink:



Eeeh majówka jak sama wskazuje to nie czerwcówka ani lipcówka :D

Re: Fan Clubowy kalendarz

: śr sty 28, 2009 4:17 pm
autor: Gość
gel16 pisze:
Akil pisze:No to co do tych terminów majówki to ja proponuje koniec czerwca- początek lipca, tak żeby już w miare po sesji było i żeby wszyscy byli na luzie, i w ogóle będzie ciepło więc i słońca więcej, zdjęcia ładniejsze w przewiewnych ciuszkach a nie przywalone kurtkami i szalami, że nie widac kto jest kto :roll:
A miejsce to może góry jakieś, łąki, drzewka.. taka ładna sceneria :lol:
Ale to tylko propozycja taka :wink:



Eeeh majówka jak sama wskazuje to nie czerwcówka ani lipcówka :D


Sorry miałam na myśli spotkanie fan clubowe na sesje do kalendarza, nie majówkę, pomyliło mi się. A zresztą już nie ważne.